Dieta na silną erekcję- coś, o czym każdy facet powinien wiedzieć

Jeśli cierpisz na zaburzenia erekcji- nie musisz udawać, że tego problemu nie ma, ani się wstydzić. W podobnej sytuacji jest miliony mężczyzn na całym świecie! Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być naprawdę różne- począwszy od niskiego poziomu testosteronu, czy serotoniny (które kontrolują nasze libido), na problemach z krążeniem skończywszy. Na całe szczęście, niezależnie od tego, który powód dotyczy Ciebie- możesz w prosty sposób poprawić swoją potencję, włączając odpowiednie produkty do swojej diety. Oto one:

Arbuz

Ten pyszny owoc zawiera w sobie cenny aminokwas- cytrulinę. Jest ona w organizmie przekształcana w argininę, a ta z kolei- w tlenek azotu, który rozszerza nasze naczynia krwionośne. Nie muszę chyba dodawać, że dzięki temu krew dopłynie w odpowiednie miejsce? Można więc powiedzieć, że arbuz działa trochę jak leki na potencję, np. Kamagra. Oczywiście nie spodziewaj się, że minutę po zjedzeniu go będziesz gotowy do akcji, a penis będzie pracował przez osiem godzin jak wiertarka udarowa. Efekt, w zależności od nasilenia objawów, może być większy bądź mniejszy, ale cuda zdarzają się rzadko. Pamiętaj, żeby zjeść owoc jakieś 2-3 godziny przed planowanym seksem, aby miał czas się strawić i zadziałać.

Produkty eliminujące stany zapalne

Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile przewlekłych stanów zapalnych jest w naszym organizmie, ani, co gorsza, z faktu, że odpowiadają one za powstanie większości poważnych chorób (choroby serca, nowotwory, no i oczywiście- impotencja). W typowej polskiej diecie znajduje się mnóstwo produktów prozapalnych, takich jak czerwone mięso, nabiał, margaryna i cukier rafinowany. Z drugiej strony- przyznajcie się, kto z was je codziennie produkty przeciwzapalne, np. siemię lniane, owoce cytrusowe, cebulę, brokuły, pomidory, bazylię i oregano, żuje goździki, czy pije zieloną herbatę? Kto dodaje starty korzeń imbiru do dzbanka z wodą albo codziennie rano połyka pół łyżeczki kurkumy w proszku (te dwie potężne przyprawy są na szczycie listy produktów eliminujących zapalenia)? I wreszcie- ilu z nas przestrzega zaleceń dietetyków i spożywa co najmniej pięć porcji owoców lub warzyw w ciągu doby? Myślę, że niewielu. I dlatego tak duży odsetek Polaków (niemal 50%) umiera na choroby układu krążenia. Również dlatego możesz mieć kłopoty ze wzwodem. Ale zmienisz to. Mam rację?

Chili

Wykazano, że jest silnym afrodyzjakiem, gdyż rozszerza naczynia krwionośne, rozgrzewa i sprawia, że produkujemy więcej hormonów szczęścia. Bonus- statystycznie rzecz biorąc, miłośnicy chilli żyją aż 7 lat dłużej niż „przeciętne” osoby. Tylko nie jedz go na pusty żołądek, bo nabawisz się wrzodów.

Żywność bogata w błonnik

Czyli w zasadzie każde warzywo i owoc, a oprócz nich- słonecznik, pestki dyni, orzechy (o ile nie masz uczulenia), rośliny strączkowe, wyroby z pełnego ziarna, kasze, ryż brązowy, nasiona szałwii hiszpańskiej czy siemię lniane. Mało kto o tym wie, ale błonnik ma kluczowe znaczenie dla zdrowia- reguluje ciśnienie krwi, zapobiega absorpcji złego cholesterolu, ułatwia wydalanie toksyn i odżywia florę bakteryjną (która między innymi produkuje serotoninę, więc dbaj o nią jak wujek Mirek o swojego Passata).

Pamiętaj, że jeśli całe życie jadłeś „byle co”, nie „naprawisz” całego swojego organizmu jedząc zdrowo jeden dzień. Właściwie to taka zmiana może potrwać nawet kilka miesięcy, ale jeśli będziesz stopniowo przyzwyczajał się do lepszej diety- gwarantuję, że ją polubisz. Doraźnie możesz sobie pomóc lekami takimi jak wspomniana wcześniej Kamagra, ale pamiętaj, aby dobrać odpowiednią dawkę i skonsultować się z lekarzem.

Więcej informacji na https://www.aptekakamagra.pl/